wtorek, sierpnia 18

COLORFULL LAKE

Od malego lubilam przebywac nad woda. Oceany, morza, jeziora, stawy - nie wazne, przebywanie nad wszystkimi tymi miejscami wprawialo mnie w blogi spokoj. Uwielbialam godzinami siedziec na brzegu i relaksowac sie. Nie wazny byl wtedy nastroj, gdy byl melancholijny - pstryknieciem palca, wszystko co zle przestawalo istniec. Nie wyobrazalam sobie urlopu bez pobytu w takim miejscu, nie ma nic innego co tak pozytywnie wplywalo by na moje samopoczucie. Mam tak do dzis i mysle ze nigdy mi to nie przejdzie.





dress | MOHITO
watch | DANIEL WELLINGTON
bracelet | MICHAEL KORS

8 komentarzy: