sobota, lipca 27

BLUE EYES, BLUE DRESS

Dzisiaj ciąg dalszy soczystych, wyrazistych barw. Tym razem wskoczyłam w niebieską sukienkę. Jak od dawna wiadomo, kolor ten idealnie pasuje blondynkom o niebieskich oczach. Ja go pokochałam! Odcień który dziś wybrałam jest idealny na lato - soczysty a zarazem chłodny - w sam raz na temperaturę jaka dziś była. Moje miasto opanowały wodne spryskiwacze. A Wy jak się dziś chłodziliście?


piątek, lipca 26

ORANGES & FRILLS

Wyraziste kolory tego sezonu zawładnęły moja garderobą. Z szafy zrobiła się prawdziwa tęcza. Począwszy od soczystych cytrusów i czerwieni flamenco, kończywszy na wodzie Morza Śródziemnego - wszystko, co kojarzy się z gorącym słońcem lata. Dzisiaj zamieniłam się w dojrzałą pomarańczę! Kocham ten kolor, lecz do tej pory rzadko go nosiłam. Czas na zmiany!

niedziela, lipca 21

STRIPES

Miałam dość rzeczy w pasy. Na początku 'szału' na nie, lubiłam je, lecz później było ich wszędzie pełno. Przykładem są legginsy, na których widok robiło mi się niedobrze. Na szczęście stopniowo się to uspokoiło, wstręt z dnia na dzień zmniejszał się. Jak widać jest coraz lepiej, ponieważ nabyłam sukienkę - W PASY - i uwielbiam ją! Mogę ją założyć na spacer, zakupy oraz jakąś uroczystość. Wszystko kwestia dodatków. 

czwartek, lipca 18

MINT DRESS

Ostatnio często na moim blogu dominowały ciepłe barwy, dlatego chciałam trochę ochłodzić atmosferę. Również za oknem temperatura sięgnęła powyżej 30 stopni więc orzeźwienie jest niezbędne. Miętowa sukienka zrobi to perfekcyjnie ! Najlepiej wygląda połączona z chłodnymi dodatkami, tak też zrobiłam - białe szpilki, torebka i kolczyki oraz mroźnoniebieskie paznokcie. Bon Appétit!

wtorek, lipca 16

NEON PINK SKIRT

Kiedyś nie lubiłam neonów. Kojarzyły mi się z tandetą i kiczem. Moje nastawienie zmieniło się zeszłego lata, po zakupie limonkowego neonowego żakietu w StaffBMaff. Stał się wtedy moją perełką w szafie, o dziwo pasował do wielu rzeczy! Od tamtej pory lubię takie barwy. Dodają pewności siebie a dzieki nim z pewnością nie będzie się niezauważalnym. Są ciekawe, idealnie komponują się z bielą i czernią oraz kolorową biżuterią. Jestem wielką fanką rozkloszowanych spódniczek, dlatego musiałam mieć również tą neonową. Długo szukałam idealnej, dobrze wykonanej o ciekawym kroju, aż w końcu znalazłam tu ! Uwielbiam ją ( w rzeczywistości jest duużo bardziej wyrazista! ), sprostała wszystkim moim wymaganiom i z pewnością pokażę ją jeszcze na blogu w wersji PINK & BLACK !

niedziela, lipca 14

COLORFUL & ELEGANTLY


W dzisiejszym poście chciałam wam zaprezentować stylizację bardziej elegancką. Nadaje się ona na wesela, bankiety i inne przyjęcia. Nie lubię monotonności, dlatego również dziś postawiłam na kolory. Koralową sukienkę połączyłam z miętową kopertówką oraz wielobarwnymi szpilkami i kolczykami. Według mnie zestawienie to wyglądało bardzo ciekawie - ze smakiem.





niedziela, lipca 7

FLOWER POWER

Tego sezonu oprócz bieli i asymetrii pokochałam kwiaty. Do tej pory w mojej szafie nie było nic w takie printy, lecz nabyłam pierwszego 'rodzynka' - koszulę. Mimo tego, że ma bardzo pstrokate wzory, można ją założyć na tysiące sposobów. Między innymi z jeansem lub spodenkami origami. Jeśli chodzi o bizuterię, buty czy torebkę - każdy kolor będzie pasował! Zaprezentowana stylizacja jest dość elegancka, ponieważ sandały, spódniczka oraz bizuteria dodały jej takiego charakteru. Mam nadzieję że uda mi się pokazać jeszcze tego lata jej bardziej luźną wersję. Czas szybko leci, zanim się obejrzymy będzie jesień. Dlatego próbuję aby ciepłe dni wykorzystać jak najlepiej i chce to pokazać również na blogu.


poniedziałek, lipca 1

JACKET & BOYFRIEND JEANS

Od dłuższego czasu polowałam na boyfriendy. Bałam się, że moja sylwetka straci przez nie swoje proporcje, nie będę czuła się w nich dobrze. Przeglądając wiele z nich, przeważnie były luźne, z niskim krokiem bądź średnio wykonane. Skusiłam się więc na bardziej obcisłą wersje - jeansowe, poszarpane rurki. Tak samo jak boyfriendy, maja nieco niechlujny wygląd oraz ciekawy klimat. Aby było jeszcze ciekawiej, połączyłam je ze szpilkami oraz białą marynarką. W tym zestawieniu czułam się jak ryba w wodzie! Nie do końca elegancko, sportowo też nie - w sam raz!